Przejdź do głównej treści

Neuris


Sygmatyzm międzyzębowy, często określany również jako seplenienie
międzyzębowe, jest jedną z częściej spotykanych nieprawidłowości artykulacyjnych
u dzieci w wieku przedszkolnym.
Dotyczy głosek z trzech szeregów:
– ciszącego – ś, ź, ć, dź,
– syczącego – s, z, c, dz,
– szumiącego – sz, ż, cz, dż.
Na czym polega ta nieprawidłowość? Podczas wymowy dziecko wysuwa język
między zęby, zamiast utrzymywać go w odpowiedniej pozycji w jamie ustnej. W
efekcie głoska brzmi inaczej niż powinna – jest zniekształcona.
Warto podkreślić, że sygmatyzm międzyzębowy nie zawsze ma jedną konkretną
przyczynę. Na jego powstawanie może wpływać wiele czynników – zarówno
związanych z budową i funkcjonowaniem narządów mowy, jak i ze sposobem ich
używania oraz środowiskiem, w którym rozwija się dziecko.
Jednym z czynników, który może sprzyjać powstawaniu nieprawidłowości, jest
długotrwałe lub niewłaściwe korzystanie ze smoczka.
Dlaczego smoczek może mieć znaczenie?
Aby zrozumieć tę zależność, warto spojrzeć szerzej na rozwój mowy. Prawidłowa
artykulacja nie zaczyna się dopiero wtedy, gdy dziecko wypowiada pierwsze głoski.
Wcześniej rozwijają się podstawowe funkcje, takie jak oddychanie, połykanie,
żucie oraz prawidłowa pozycja spoczynkowa języka.
To właśnie sposób funkcjonowania języka, warg i mięśni twarzy tworzy warunki dla
późniejszego rozwoju prawidłowej wymowy.
Smoczek a pozycja języka
Podczas ssania smoczka język pozostaje w obniżonej pozycji, a jego ruchomość jest
ograniczona. Przy długotrwałym korzystaniu ze smoczka może to utrudniać
wykształcenie prawidłowej pozycji spoczynkowej języka, w której powinien on
znajdować się wysoko, w okolicy podniebienia.
Ma to znaczenie nie tylko dla samej pracy języka. Jego nieprawidłowa pozycja może
wpływać również na sposób oddychania i połykania, a w dalszej perspektywie – na
warunki zgryzowe oraz rozwój artykulacji.
Smoczek a praca mięśni
Ssanie jest naturalną czynnością, jednak długotrwałe korzystanie ze smoczka może
ograniczać naturalną aktywność języka, warg i policzków. Prawidłowa praca tych
struktur jest bardzo ważna dla rozwoju funkcji oralnych, a później także dla
precyzyjnej artykulacji.
Jeżeli język przez długi czas pozostaje w nieprawidłowej pozycji, a jego ruchy są
ograniczone, może dojść do utrwalania nieprawidłowych wzorców funkcjonalnych.
Smoczek a zgryz

Długotrwałe korzystanie ze smoczka może również wpływać na rozwój zgryzu.
Nieprawidłowa pozycja języka, sposób połykania oraz działanie smoczka mogą
zmieniać warunki panujące w jamie ustnej i sprzyjać powstawaniu wad zgryzu.
A to również może mieć znaczenie dla wymowy. Prawidłowa realizacja głosek
wymaga bowiem odpowiedniej pozycji języka oraz właściwych warunków
anatomicznych w jamie ustnej.
Czy każde dziecko korzystające ze smoczka będzie miało seplenienie?
Nie. Sam fakt korzystania ze smoczka nie oznacza, że u dziecka pojawi się
sygmatyzm międzyzębowy. Na rozwój wymowy wpływa wiele czynników, dlatego nie
można wskazać smoczka jako jedynej przyczyny tego zaburzenia.
Istotne znaczenie ma przede wszystkim jak długo, jak często i w jakim wieku
dziecko korzysta ze smoczka oraz czy jednocześnie występują inne
nieprawidłowości – na przykład oddychanie przez usta, obniżona pozycja języka,
nieprawidłowy sposób połykania czy wada zgryzu.
Dlatego zamiast skupiać się wyłącznie na samej wymowie, warto obserwować
funkcjonowanie dziecka jako całość.
Jeżeli dziecko ma trudności z prawidłową realizacją głosek, często oddycha przez
usta, ma stale otwartą buzię, język znajduje się między zębami lub pojawiają się
nieprawidłowości zgryzowe, warto skonsultować się z logopedą lub neurologopedą.
W niektórych przypadkach pomocna może być również konsultacja ortodontyczna.
Im wcześniej zauważymy nieprawidłowe wzorce, tym łatwiej zadbać o
prawidłowe warunki dla dalszego rozwoju mowy.